Dzisiaj powróciłem do książki, po którą sięgając nie przypuszczałem iż wciągnie mnie bardziej niż jakakolwiek inna.
"Pani na Czachticash" to opowieść o życiu Elżbiety Batory, węgierskiej księżnej zwanej krwawą hrabiną z Čachtic. W okół tej historycznej postaci powstało wiele legend. Jest ona do tej pory inspiracją w filmach, muzyce jak i grach komputerowych. Jej wątek pojawia się w moim ukochanym hack and slash Diablo II.
Sama książka z początku może wydać się nudna, jednak już po przeczytaniu kilku dziesięciu stron, akcja zaczyna nabierać tempa. Bardzo ciekawie opisane są sceny brutalnych mordów na dziewicach, których krew miała posłużyć hrabinę zatrzymać młodość. Nie chce rozwodzić się tutaj nad całą historią księżnej Batory, gdyż uważam że najlepszą formą poznania tej postaci i historii jej życia, jest przeczytanie tej że książki.
Dla mnie osobiście jest to jedna z moich ulubionych postaci. Dla większości jednak była to seryjna morderczyni bez skrupułów zabijająca kobiety,a mnie jej historia porusza i jej postawa wywołuje podziw. Mógłbym stwierdzić że kierowała się tym samym mottem co ja "Cel uświęca środki"
Zachęcam was, bo jest warta przeczytania! :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz