A takie tam :) Odpoczynek po pracy z ukochaną zabawką :]
Za każdym razem kiedy używam piły spalinowej, przypomina mi się kultowy horror Teksańska Masakra Piłą Mechaniczną. Uwielbiam całą tą trylogie i szczerze mówiąc nigdy ten filmy nie wywołał u mnie grozy, wręcz przeciwnie. Zawsze oglądałem go z satysfakcją i uśmiechem na twarzy. Możliwe, że nie tak powinien reagować widz, ale cóż? Zależy z kim się utożsamia odbiorca filmu. Ja w tym wypadku z głównym bohaterem Leatherface-m. Jednak zawsze zastanawia mnie jedno, biegając i cały czas z odpaloną piłą, czemu mu się nigdy benzyna nie kończy? :]


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz